Niektórzy uważają, że fotografując w plenerze zdjęcia ślubne jesteśmy zdani na łaskę i niełaskę natury. Przecież nie przepędzimy chmur, ani nie przesuniemy słońca na korzystniejszą dla nas pozycję. W istocie rzeczy jedną z umiejętności odróżniających fotografa od amatora jest zdolność do rozwiązywania problemów ze światłem. Wymaga to świadomości istniejących warunków oświetleniowych. Bywają one nie do przyjęcia z powodu kontrastu, charakteru, kierunku lub barwy światła, całkowicie nieprzystawalnych do tematu.


.

Zanim pomyślimy, jak takie problemy rozwiązywać, przyjrzyjmy się dokładniej tym wszystkim czynnikom. Mówi się, że światło bywa miękkie, płaskie, rozproszone, twarde, ostre, kontrastowe itp. W fotografia ślubna charakter światła zależy przede wszystkim od słońca, jak również chmur, warunków atmosferycznych i wszystkiego, co przesłania słońce. Na przykład światło nieba w deszczowe popołudnie ma zupełnie inny charakter niż bezpośrednie światło słoneczne wczesnym rankiem. Światło, pochodzące przede wszystkim z jakiegoś małego źródła światła - lampy błyskowej, nagiej żarówki lub bezpośrednio ze słońca - jest twarde czyli kierunkowe. Daje to nieraz wyrazisty efekt z głębokimi cieniami i jasnymi partiami oświetlonymi, co łącznie tworzy duży kontrast. Przedmioty rzucają prawie czarne cienie o ostrych konturach, chyba, że światło pada na nie pionowo z góry. W opinii fotograf na ślub wiele szczegółów w zdjęciu może ulec zagubieniu, zarówno w partiach oświetlonych jak i w cieniach, ponieważ film po prostu nie jest w stanie przenieść szczegółów w obu tych obszarach naraz. Jednakże barwy mogą wyjść wiernie i intensywnie, chyba że światło jest tak ostre, że „wypala” niektóre partie obrazu.

.


.